Potęga obrazu. Marketerze – jak publikować zdjęcia w Internecie.

Pokaż to dobrze!

Jakie zdjęcia umieszczać w Facebooku, LinkedIn, Twitterze?

Fotografia w marketingu

Jeżeli jesteś wydawcą z racji pracy w marketingu, public relations czy zwyczajnie prowadzisz branżową stronę www codziennie spotykasz się z kwestią publikowania zdjęć załączonych do artykułów czy wpisów na tablicę. Jakie zdjęcie opublikować? Gdzie znaleźć dobre zdjęcie? Jak wybrać rozmiar? Co z prawami autorskimi?

Poniżej przedstawiam kilka porad.

 

JAKIE ZDJĘCIA PUBLIKOWAĆ?

Wiele zależy od odbiorców, do których kierujesz dane informacje. Powinniśmy wiedzieć kim są oraz jak reagują na dane obrazy. Inne zdjęcia publikuje się dla gimnazjalistów (notabene generują niezwykle duży ruch i odsłony w Internecie), inne dla menedżerów, inne dla kobiet,  inne dla mężczyzn, inne dla matek z dziećmi itd. Co więcej, jedne zdjęcia są właściwe na weekend, inne zaś na poniedziałek rano czy środę popołudniu. Empatia co do sytuacji życiowej naszych czytelników oraz znanie rytmu dnia czy kalendarza pomaga w trafnym dotarciu do odbiorców.

  • Zdjęcia dobrej jakości

Codziennie publikuje się dziesiątki tysięcy naprawdę niezłych zdjęć. Z biegiem czasu nasze oko przyzwyczaja się do dobrego poziomu fotografii (ekspozycja, kompozycja, plenery, lokacje). W związku z tym nie warto publikować zdjęć słabych, niestarannych. W ten sposób tracimy szanse na wywołanie zainteresowania oraz zniechęcamy czytelników.

Pamiętajmy, że to zdjęcie „sprzedaje” tekst.

  • Zdjęcia dobrej jakości są dostępne offline i online

Polecam zaangażować jedną osobę w firmie, aby zajmowała się fotografią, pomagając jej rozwijać te zdolności. Po pewnym czasie zrozumie, w jaki sposób fotografować i jak przygotować własne zdjęcia do publikacji.

Co do sprzętu, przeciętny smartfon pozwala na uzyskanie zdjęć o średniej jakości z profesjonalnej lustrzanki. Zatem lepiej więcej uwagi przeznaczyć na przewodnik tematów zdjęć (co fotografujemy, w jaki sposób, kiedy, z kim, z czym etc.), niż na sam wybór profesjonalnego sprzętu. Oczywiście w przypadku sesji zdjęć korporacyjnych czy zdjęć do  reklamy opłaca się zatrudnić specjalistów. W innych przypadkach warto budować własne portfolio fotografii.

Zdjęcia online z Internetu są dostępne i to w części za darmo na serwisach jak np. Flickr czy GettyImage (dla blogów jest opcja bezpłatna, z oznaczeniem GettyImage).

Sesja korporacyjna

  • Zdjęcia rozpoznawalnych osób, miejsc i motywów

Internauci cenią autentyczność. Czasem więcej znaczy słabe zdjęcie znanej osoby (lokalnie czy globalnie) niż perfekcyjna fotografia, ale z osobą nieznaną czy niejasnym przesłaniem. Fotografuj ludzi z firmy, organizacji, otoczenia lokalnego. Ludzi znanych. Co ważne, przestrzegaj prawa. W tym temacie polecam serwis fotoprawo.pl (http://fotoprawo.pl/).

  • Zdjęcia tematyczne

Fotoedytor, czyli osoba zawodowo dobierająca zdjęcia i zapewniająca profesjonalną obróbkę obrazu posiada własną bazę tematyczną zdjęć. Każdy temat na przypisany zbiór osób, rzeczy, elementów i motywów,  które nawiązują co wskazanego artykułu.

To, co pomaga, to szereg zdjęć pokazujących detale danego przedmiotu i zjawiska. Przykładowo prowadzimy sklep z rowerami. Potrzebujemy zdjęć kilku tematów np: rower, droga, wyścig, jazda po mieście, przerzutki, bidon, kask, ubranie sportowe, wyprawa rowerowa, buty do roweru, światła, liczniki itp. W ten sposób otrzymaliśmy szereg tematów na zdjęcia. Aby uzyskać detale tych przedmiotów: stosujmy przybliżenia, zmiany tła, dobre doświetlenie itd. Detale pomagają nam na wywołanie prostych skojarzeń i co więcej, zachęcają nas do otwarcia artykułu.

Gdy szukamy zdjęć w bazach on-line pożyteczne jest znanie synonimów i elementów wspólnych szukanego słowa. Np. rower, rowerowa, wycieczka, opona, pedały, rama.

Obowiązuje nas savoir vivre – dobre maniery. Nie warto publikować zdjęć erotycznych, obraźliwych, dyskryminujących godność osoby. Poza tym, to kwestia szanowania odbiorców.

Zdjęcia reklamowe

  • Publikowanie zdjęć w Facebook, LinkedIn, Twitter

Najlepiej wybierać zdjęcia o wymiarach: szerokość 1000-1200 pikseli. To się zmienia,  ale uśredniam wielkość ekranów i doświadczenia z social media.

Format: PNG pozwala na lepsze odwzorowanie obrazu niż JPG.

Zdjęcia z grafiką i tekstem pozwalają na uzyskanie lepszego zasięgu. Przygotuj takie zdjęcie z pomocą programów graficznych czy aplikacji w Apple Store np. „Pstryk Komiks” czy innych z wyszukiwania fraz „foto + art + camera”.

W Facebooku można oznaczać (tagować) osoby lub miejsca. Stosujmy to rozsądnie i pamiętajmy, że nie każdy chce być oznaczony.

LinkedIn to serwis zawodowy, Facebook to serwis rozrywkowy. Tak też dobieramy tematy zdjęć…

Infografiki: jeżeli posiadamy ciekawe dane oraz mamy sposób na ich wizualne przedstawienie nic nie stoi na przeszkodzie aby stworzyć infografikę. To popularna forma która pozwala na podsumowanie wielu danych w jednym obrazie oraz sprzyja to rozprzestrzenianiu się treści w Internecie („udostępnij”).

Twitter jest medium typu instant czyli publikuje się dużo nowości i aktualności, krótkotrwałych. W tym miejscu dobrze jest publikować zdjęcia z wydarzeń w czasie rzeczywistym jak np. imprezy, spotkania, ceremonie, nowości w mieście czy danej branży. Polski Twitter jest zaludniony przez osoby dorosłe, więc tematyka jest podobna jak w LinkedIn.

Oznaczanie zdjęć: jeżeli publikujemy dobre zdjęcia i zależy nam aby odbiorcy znali twórcę możemy zastosować proste oznaczenia typu znak wodny z nazwą firmy czy adresem www albo logo. Warto, aby było to zarówno widoczne jak i dyskretne.

Na koniec, pamiętajmy, że wykonanie cennych zdjęć i dopasowanie ich do publikacji wymaga czasu i doświadczeń. Można to osiągnąć, gdy zdecydujemy się traktować poważnie temat zdjęć. A zdjęcia to obraz! Obraz kształtuje nasze myślenie i opisywanie świata… Stwórzmy więc właściwy obraz siebie…

Wpis opracował Łukasz Zając, producent filmowy, konsultant PR: Get Media Studio.

 

Czytaj także:

Jak mówić przed kamerą?

Usługi audiowizualne dla biznesu

Wysokogatunkowe media – przyszłość publikacji?